Częściej patrzę się na Wschód, chyba patrzę tam od zawsze…

po prostu blog

Czarnobyl

with one comment

Wróciłem. Jazda po ukraińskich drogach o mało nie doprowadziła mnie do zawału serca. Jestem skatowany. Podróż z Kijowa przez Kraków zajęła tylko 19h. Tu dwa zdjęcia. Pierwsze z okna na elektrownię czarnobylską, blok 4 i jego sarkofag. A przy drugim (Prypeć) pozwoliłem sobie na autoportret. Wyjazd szalenie udany, jestem pod ogromnym wrażeniem. Jak odeśpię, opiszę.

Kwiecień 19th, 2009 at 11:04 pm

1 odpowiedz to 'Czarnobyl'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Czarnobyl'.

  1. Zdjęcia – mocne i oddają zapewne klimat – gdzieś chodzi za mną to miejsce – podobnie jak Hiroszima – która otworzyła coś dziwnego – rodzaj wyroczni.

    Pozdrawiam

    P@radyZ-ine

    18 sie 09 at 21:37

Zostaw komentarz