Miły
Weekend był. Chyba taki jaki powinien być. Jest dobrze, idzie wiosna, wyjazdy, zdjęcia, o tak!
Szukanie
Samochodu jest strasznie wkurzające…tyle chciałem napisać
Nie ma rewersów

Mam napisać recenzję tej książki. Zbieram się, ale liczę, że wyjdzie coś ciekawego.
To już chyba ostatni wątek związany z fotografiami z wyjazdu do Czarnobyla. Na fotobloga wrzuciłem filmiki (które dał mi i zrobił Łukasz), które były prezentowane na pokazach, które zorganizowałem w zeszłym roku. Serio bardzo chciałbym tam wrócić.
Niebawem przymusowe dni wolne, które mam nadzieje nie sknocić.
Te pociski dodałem do książki, jakoś kojarzą mi się z głównym motywem. Kula w łeb śmieciu.
O tak
Nadrabiam internetowe zaległości. Zatęskniło mi się do flickra, dlatego wróciłem i zacząłem wrzucać dużo nowych fotografii. W zasadzie nie ma sensu by wiele z tych ot tak cykniętych zdjęć leżało w komputerowej szafie. Dlatego zapraszam na mojego flickra.
Od Łukasza dostałem filmiki z prezentacji zdjęć czarnobylskich. Po skompresowaniu wrzucam je na mój profil You Tube i docelowo na stronę o tym projekcie na danieluk.net.
Zapraszam
Glova

Tak się ostatnio czuję. Niby wszystko jest na swoim miejscu, a jednak mam bałagan i to w mojej głowie. Dlatego między innymi nie mam pomysłu co tu pisać, co nie znaczy w żaden sposób, że nie ma o czym. Jest. Przybywają nowe zadania i pomysły. Wszystko notuję w kalendarzu, bez tego ciężko by było objąć to wszystko, zresztą lubię mieć wszystko zapisane. Głowa nie zawsze spamięta wszystko. Proste. Dwa tygodnie temu pojechałem do mojej Babci na wschód, nie spodziewałem się, że będę musiał wrócić na Podlasie by pożegnać moją Ciocię. O takich emocjach można by było pisać i pisać. Samo fotografowanie “z prośby” na pogrzebie jest rzeczą dla mnie trudną i złą. Nie chce więcej!
W każdym razie czekam na ciepło, znudziło mnie zimno. Do przodu. Tymczasem borem lasem zapraszam na bardziej ożywionego fotobloga.
Realność
Nie mam weny na pisanie i tu blogowanie. Proszę o wybaczenie. Może z wiosną coś się ruszy.