Częściej patrzę się na Wschód, chyba patrzę tam od zawsze…

po prostu blog

Archive for the ‘opuszczone’ tag

Mnie

with 2 comments

Dziś razem z Marcinem i Pawłem, wybraliśmy się na poranny sobotni wypad do opuszczonych hal fabrycznych i budynków na północy Warszawy. Pogoda nie rozpieszczała, ale nadała atmosfery. Hala na zdjęciu była częściowo zawalona. Wyglądało to jak po wybuchu bomby. Po naszych gorących dyskusjach wpadliśmy na pomysł, że hala została zniszczona by ją rozkraść. Czegoś takiego nie widziałem nigdy, ale pewnie jest to codzienność obiektów, które działały w poprzedniej epoce. Tu musi przyjść Doktor Radyacja, nie ma bata.

Wracając mijaliśmy uchodźców, uroda “czeczeńska”. Dwóch siedziało koło swojej zachodniej bryki. Patrzyli na nas, patrzyłem im w oczy. Coś pod nosem na nas gadali. Wtem pod nogami pojawił się kamień, który rzucił jeden z nich. Nazwałem go po rosyjsku psem by usłyszał, żadne inne słowo nie przyszło mi do głowy. Kolo zrozumiał bo szybko wstał i coś po łamanemu w języku polskim do mnie mówił bym spierdalał…i tak to było. Co go bolało? Nie wiem. To miejsce bardzo mnie frapuje, chciałbym tam wejść do tego brzydkiego budynku w którym żyją Ci ludzie.

Written by Robert Danieluk

Listopad 7th, 2009 at 9:54 pm

Supercoś

without comments

Duży sklep, market. Słów na to co nie miara. Popełniłem błąd, zbyt długo odwlekałem w nim wizytę. Na drodze do Krakowa, Katowic w Warszawie stoi taki jeden. Będzie pewnie ze trzy lata jak umarł. Wygląda jak z obrazka poprzedniej epoki. Powiedziałem sobie, że któregoś pięknego dnia wejdę do niego i zrobię kilka fotografii. Gdzieś wybita szyba, druga wybita szyba. Dziś rano zrobiło mi się przykro. Ktoś grubą blachą zakrył okna, drzwi i wszystkie otwory. Morał bardzo prosty, zrobiło mi się przykro.

Jesień mija, w głowie też różne rzeczy się przewalają. Zaczyna mi się tęsknić za wyjazdem na Białoruś. Wrzucam piosenkę z koncertu w 2008. Długo jej szukałem, gdzieś wbiła się w głowę.

Written by Robert Danieluk

Listopad 6th, 2009 at 1:11 pm

Pripyat Ghost City Chronicles

with 3 comments

Ciekawy materiał z Prypeci. Muszę powiedzieć, że ten temat strasznie nakręca moją wyobraźnię. Mało mi.

1/3

2/3

3/3

Written by Robert Danieluk

Październik 31st, 2009 at 10:17 pm

Kierunek północ

with 3 comments

Na początku tygodnia wybrałem się w opuszczone tereny Huty Warszawa na północy miasta. Mam wrażenie, że liznąłem to miejsce. Idąc do celu mija się budynek dla uchodźców. Większość z nich miała kaukaską urodę. Pod budynkiem rodem z lat 70-tych stały samochody na zachodnich blachach. Jednak mentalność większości ludzi jest taka sama i to jest bardzo ciekawe. Człowiek przekracza granicę i jest w innym świecie. Podoba mi się to tak samo jak opuszczone tereny. Budynki bez dachów, na ścianach napisy po rosyjsku. Jesień objęła cały teren. Miejsca niesamowite i wrócę tam jeszcze, spokojnie delektować się opuszonymi miejscami. Fotografowanie takich motywów to czysty relaks. Więcej zdjęć wrzuciłem na fotobloga.

Wczoraj z Mateuszem poszliśmy na wernisaż Maurycego Gomulickiego, który stworzył ciekawą instalację. Lubię jego prace i takie działania które wkraczają w miejską przestrzeń. Chciałbym by w Warszawie w wielu miejscach przybyły nowe dzieła młodych i starych artystów. To miasto więc się prosi o jakieś nowe działania.

Dziś idąc do warszawskiego Fotoplastikonu w którym obecnie są slajdy z Wietnamu (polecam) zahaczyłem o Dworzec Piękny Centralny. Na hali głównej jakieś zamieszanie. Media, ludzie, kamery, światła, aparaty i mikrofony. Gdzieś przewijała się jedna z polskich serialowych aktorek. Okazało się, że chwilę po 10-tej mieli przyklejać żółte pasy dla osób niedowidzących. Ok rozumiem. Pasy bardzo ważna sprawa, popieram całym swoim sercem wszystkie akcje ku poprawy i praktyczności przestrzeni miejskiej. Tylko po chuja robić taki szum z rzeczy która powinna być zrobiona 20-ścia lat temu i w nocy…POLSKA.

Written by Robert Danieluk

Październik 30th, 2009 at 1:26 pm

Maciek

with 5 comments

A taka fotografia.

Written by Robert Danieluk

Maj 24th, 2009 at 1:02 pm

Posted in Z fotobloga

Tagged with , , , ,

Doktor Radyacja

with 4 comments

Dziś mimo fatalnej pogody pojechaliśmy do miejsca na które już dawno polowałem. Miejsce okazało się jeszcze bardziej fotogeniczne i klimatyczne, jak to co widziałem w necie. Trochę błądziliśmy ale się udało.Jeśli kogoś ciekawi co to, to nie ma tu żadnej tajemnicy. To Zakład dla Nerwowo i Psychicznie Chorych Żydów w Otwocku.

On miał umrzeć, skończyć się, wypalić podczas mojego wyjazdu do zamkniętej zony czarnobylskiej. Jednak tak się nie stało. Obrazy i nowe doświadczenia nie dały mi w głowie spokoju, zresztą po powrocie miałem dużo snów związanych z tymi miejscami. Tak więc Doktor nie mógł odejść, ja na to nie pozwolę. I choć dla wielu ludzi te zdjęcia są nudne, ciągle to samo. Strój, maska p-gaz, opuszczone miejsca. Ten temat mnie kręci, nęci i daje dużo pozytywnej energii. Dziś (w tym rodzaju) zdjęcia dały mi dużo radości (chłopakom też, dziś Doktorem Radyacją był Łukasz, obok stał Maciek).

To miejsce jest o tyle pasujące do mojej wizji, gdyż wszędzie jest zieleń. Taka zieleń niczym widziana tam, czy na fotografiach Igora Kostina. Ciągle przewija się przez głowie, jeden obraz, drugi obraz. O tak. Wrócimy tam z nowym pomysłem, będzie z tego może jakiś krótki filmik.

Written by Robert Danieluk

Maj 23rd, 2009 at 2:31 pm